Ta witryna wykorzystuje pliki cookie, dowiedz się więcej Zgadzam się
>>> Strona główna >>> Archiwum wiadomości >>> Coś do poczytania z biblioteki

Coś do poczytania z biblioteki

2018-03-22 09:04:52

Biblioteka cierpliwie prenumeruje polskie czasopisma informatyczne, ale zainteresowanie dla prasy fachowej jest niewielkie. Zastanawiamy się, czy jest to wynik braku informacji o dostępności czasopism w Bibliotece, czy braku czasu naszych studentów. Niektóre z tych czasopism jak Hacking, Linux Plus i Linux+Extra, Software Developer’s Journal (przedtem Software 2.0)i SDJ Extra (przedtem Software 2.0 Extra) przeniosły się przed kilku laty ze względu na koszty do Internetu, inne jak PHP Solution. PC Kurier po kilkuletniej egzystencji na rynku nie wytrzymały konkurencji Internetu i padły. NetWorld stracił samodzielną egzystencję i stanowi dodatek do Computerworld’a. Długo opierający się CHIP zaprzestał ukazywania się w 2017 roku. Część czasopism jednak trzyma się dzielnie i systematycznie pojawia się w Bibliotece. Są to Computerworld, PC World, Programista, IT w Administracji, IT Professional, Wszystkie piszą na tematy, o których głośno w środowisku informatyków, we wszystkich pisują znani z innych publikacji autorzy. Redakcje polecają sprawdzone, często bardzo przydatne aplikacje. PC World w każdym numerze zamieszcza wyniki wszechstronnych testów urządzeń elektronicznych, które kupujemy, mamy zamiar kupić, ale nie możemy się zdecydować, kupilibyśmy, ale to jeszcze jest popyt, jak mówią ekonomiści, potencjalny a nie efektywny, ale warto wiedzieć co jest na rynku i co to jest warte.

Tematem wiodącym ostatniego numeru (3/2018) PC World’a jest e-sport: Igrzyska XXI wieku. E-sport to rywalizacja graczy w grach komputerowych. Odbywa się to na poziomie rekreacyjnym, ale też profesjonalnym co wiąże się z ogromnymi pieniędzmi. Szacuje się, że w 2015 roku e-sport wygenerował przychody około 325 milionów dolarów. Oczywiście nakręca to zapaleńców graczy, ale też obserwatorów zmagań, którzy obserwują rozgrywki dzięki serwisom streamingowym np. Twitch.tv. Szaleństwo grania pozwala zarabiać także bukmacherom i organizacjom związanym z e-sportem. Oczywiście pojawił się i tutaj problem dopingu.

Redakcja przypomina początki zmagań e-sportowych i rolę firmy Nintendo na początku lat 90-ych ubiegłego wieku. W Polsce to rok 2005. Powstała wówczas Polska Liga Cybersport, która organizowała profesjonalne e-sportowe turnieje. W środowisku studenckim działała Liga Akademicka. W 2013 na prestiżowym turnieju Intel Extreme Masters w katowickim Spodku zgromadziło się ponad 50 tys. widzów. Powstaje pytanie, czy biznes wart miliony to tylko napompowana bańka, czy jest to trwała tendencja wzrostu.

E-sport to oczywiście szansa dla branży produkującej odpowiedni sprzęt komputerowy, akcesoria dla gracza takie jak słuchawki, mikrofony, klawiatury i wiele innych. Gry wymagają kosztownego sprzętu ponieważ operując skomplikowaną grafiką są bardzo pamięciożercze. Dla e-sportowców najistotniejsze są jak największa rozdzielczość i krótki czas reakcji matrycy nawet kosztem efektów multimedialnych. Redakcja przeprowadziła test, który pozwala zorientować się w najświeższych modelach desktopów i laptopów do gier i relacji ich cen do poziomu osiągnięć. Do rozgrywek dla e-graczy przydatne są monitory o przekątnej ekranu około 25 cali. Redakcja przedstawia wyniki testu pięciu profesjonalnych monitorów do gier. Badano parametry monitora i ich relacje do ceny. Interesujące uwagi dla kupujących monitor nie koniecznie do grania.

Dla aktywnych fizycznie przedstawiono gadżet miesiąca - smartwatch Forerunner 645 Music. Urządzenie zostało pomyślane, jako ułatwienie treningu. Służy temu pamięć mogąca pomieścić około 500 plików muzycznych, a moduł Bluetooth umożliwia obsługę słuchawek. Urządzenie posiada opcje skomunikowania z posiadanym telefonem. Garmin twórca tego gadżetu myśląc o uprawiających sport wyposażył go w możliwość prowadzenia pomiarów rytmu i długości kroku, pomiarów tętna i wyliczenie na tej podstawie spalonych kalorii.

Oczywiście nie może zabraknąć treści dotyczących bezpieczeństwa. Tym razem autor artykułu Artur Pęczak podjął temat honeypotów - pułapek prowokujących hakerów do ataku, pozwalających rozpoznać wroga i jego zamiary. Artykuł instruuje jak stworzyć własny honeypot za pomocą narzędzia o nazwie Cowrie. Dla amatorów własnych garnków miodu czekają w Bibliotece dwa egzemplarze marcowego numeru PC World’a.

Również księgozbiór naszej Biblioteki rozporządza kilkoma tytułami, które są poświęcone specjalnie tej formie walki z cyberprzestępczością.

Honeypots and Routers : Collecting - Internet – Attacks – Mohssen Mohammed, Habib-ur Rehman,

Królicza nora. Ochrona sieci komputerowych za pomocą technologii honeypot – Michał Piotrowski,

Virtual Honeypots. From Botnet Tracking to Intrusion Detection – Niels Provos, Thorsten Holz.

Kilka dni temu na stronie Szkoły WWSI – Opinie znalazłam taki wpis: „Nie wiem jak z biblioteką wiem ze jest ale trzeba się liczyć z tym że jest to mała szkoła więc i biblioteka będzie posiadała tylko najważniejsze z pkt. widzenia programu studiów tytuły”.

Ci ze studentów, którzy choć raz zainteresowali się księgozbiorem odwiedzając Bibliotekę w realu (trafić nie trudno) lub na stronie Szkoły sięgnęli do katalogu wiedzą, jak absurdalna jest to opinia. Możemy się założyć, że jej autor długo szukałby tytułu książki z dziedziny informatyki wydanej w Polsce po 2000 roku (rok założenia Szkoły), której nie ma w naszej bibliotece. Obecnie też zwiększa się zainteresowanie książkami w języku angielskim. W tej chwili mamy 660 tytułów książek anglojęzycznych.

Uczelnie, znacznie większe od naszej, mające duże i bogate biblioteki kupują książki dla rozmaitych kierunków studiów, które prowadzi uczelnia, a bibliotekarze z natury „humaniści” chętniej kupują książki z dziedzin, na których się znają. Idea, że tylko informatyka jest wykładana na tej uczelni chociaż budziła zdziwienie i kiedyś powodowała, że była to uczelnia niczym seminarium duchowne prawie wyłącznie dla mężczyzn, pozwala się skupić na tworzeniu wyjątkowej infrastruktury. Dobre opinie absolwentów o softwerze, że jest legalny i aktualny dzięki umowom z dużymi firmami. Ale przy dużej liczbie zajęć w pracowniach trudno się nie zetknąć z oprogramowaniem, a kontakty z biblioteką szkolną nie są obowiązkowe, są dla tych, którzy chcą pobuszować wśród informatycznej literatury i wybrać coś dla siebie. Biblioteka jest dla amatorów. Ot co.



Oprac.: Magdalena Hornowska

Robocik WWSI